
Rozgrywka:
Zaczynamy od rejestracji na stronie głównej, która przebiega bardzo szybko i sprawnie bez konieczności potwierdzania e-maila.
Następnie zostajemy poproszeni o wybór nicku, świata i klasy postaci. Po wybraniu tego wszystkiego zaczynamy pasjonującą grę.
Budzimy się w jakimś namiocie (tak niezależnie jaką klasę wybierzemy zawsze budzimy się w namiocie), a koło nas stoi jakiś npc, który w zależności od tego jaką klasę wybierzemy będzie się inaczej nazywał. Każdy jednak mówi to samo.
Włącza się nam samouczek o imieniu Makina, towarzyszący nam przy rozgrywce przez jakieś 5 minut.
Po opuszczeniu namiotu okazuje sie że jesteśmy w wiosce. W grze, wioski profesji są zbudowane na tej samej zasadzie tzn. Zawsze jest NPC stojący w namiocie i mówiący to samo co pozostali stojący w namiotach, zawsze jest jeden mówiący nam o zadaniach (I stoi przeważnie w tym samym miejscu tzn. pod namiotem) i zawsze jest podobna ilość zadań (różnice w ich ilości w poszczególnych wioskach są nikłe i rzadkie)
Wioska to taki roockgard jaki spotykamy w Tibii z taką tylko różnicą że w każdym momencie możemy go opuścić.
Znajdują się tam początkowe potworki, a EQ jest bardzo tanie.
Mechanika Walki:
Mechanika walki w Margonem to popularna Click To Kill, ew. Click To Death. Tzn. Klikamy w potworka i pokazuje się okno z informacją o przebiegu walki i o lootch.
Kiedyś w grze można było wybierać między tym systemem walk a turowym, teraz turowo walczymy tylko w grupie i w walkach PvP ,mimo to rozgrywka bardzo wciąga i jest ciekawa, ze względu na ogrom misji dostępnych w grze.
Podczas walki wykorzystujemy też umiejętności dostępne od 25 lvl-a które i tak zwykle są pasywne.
Misje:
Gra nie ma fabuły. Zastąpiono ją niezliczoną ilością misji (Czasami monotonnych i baaaardzo długich) dostępnych właściwie na każdy lvl. Większość misji jest ciekawa i z chęcia je wykonujemy, czasami jednak spotykamy takie misje jak:
"Zbierz 5 magicznych różowych ogórków"
Które są monotonne i nudne, gdyż za tymi roślinkami latamy czasem przez całe Margonem.
Mikropłatności:
W każdej praktycznie grze są mikropłatności. Margonem nie jest wyjątkiem. W grze mamy możliwość zakupu tak zwanych Smoczych łez, które możemy wymienić na sporą ilość złota, lub jakieś super uper itemki.
Własciwie jeśli chcesz dojść w tej grze do "czegoś" musisz kilka razy w miesiącu zakupić Smocze łzy...
Ogólnie:
Gra jest ciekawa, rozbudowana i ma olbrzymi świat. Wkurzają jednak mikropłatności, system walki i to że większość umiejętności jest pasywna
Ogólnie oceniam grę na 4/5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz